Z taką ilością dobrych terapeutów – pierwsza w Polsce.
Możecie się ze mną nie zgadzać, ale błagam nie dyskutujcie, bo to są fakty 
Aniela i 5 zajęć dziennie (3xVojta, neurologopeda, terapia wzroku) plus mnóstwo atrakcji, jakie jej zapewniali współturnusowicze i rodzeństwo turnusowiczów – powiem tak – jestem pod wrażeniem, że nadal wszyscy żyjemy 
Było turbo trudno. I pomimo tego, że w miarę możliwości robiłam co mogłam by jej ograniczyć bodźce, to… było trudno. Ale – nowe doświadczenie, inne i dużo lepsze niż za pierwszym razem w zeszłym roku. Po kolejnych obserwacjach będę wiedziała, co robić dalej.
I jestem wdzięczna, że spróbowałyśmy 
No i reszta:
Miejsce, gdzie odżywam jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością od 4 lat.
Ludzie, z którymi lubię się spotykać i zarywać noce
Okazuje się, że tyle jest jeszcze w nich do odkrycia 
Turnus pod hasłem kwasów Omega (noooo naprawdę
) kto nie był, niech żałuje rozmów jakie go ominęły – rozlewnia, cysterny i tym podobne 
Wracam z radością i wdzięcznością, że podstawa podstaw zdrowia bedzie w każdym prawie domu.
Turnus z wujkiem Kluskiem
– człowiek z pojemnością w sercu na taką ilość dzieci i wszelką pomocą dla każdego, że zastanawiam się czasem, gdzie są granice tej pojemności 
Wujek, który jest (co Aniela pokazała mi w tylko nam znany sposób) ważnym kimś w życiu Anieli i ma już swoje miejsce w jej przestrzeni 
Turnus pod hasłem- sushi, chociaż to chyba już tradycja przy takiej ekipie.
Ale urodzinowego jeszcze nie robiliśmy (tzn robili, ja nadal jako reporter
)
Turnus pod hasłem lody nowo odkryte, lody dla których wielu pokonywało masę kilometrów z ciężkimi wózkami, w upale, biegiem, by zdążyć przed zamknięciem
Podziwiam Was ludzie, serio 
Było dobrze, po prostu dobrze.
Odkładam te wszystkie wspomnienia do mojej specjalnej przegródki w sercu i będę zaglądać i korzystać, gdy tylko przyjdzie potrzeba na ładowanko dobrem.
Życie z niepełnosprawnością nie ogranicza, ono rozwija.
I korzystanie z każdego dnia w tu i teraz, czerpanie garściami z małych momentów, to wznosi na wyżyny jakościowego życia. Niezależnie od wyzwań.
Z takim podsumowaniem wracam tym razem 
Z wdzięcznością 
M.